2015-04-28

A Trip Down the Memory Lane. Dubrovnik


When I went to Croatia for the first time the only option was a winding, mostly jammed, one-lane road. And though we suffered in a heated car and feared, not even about air-conditioning that didn't work anyway, but about our car, the road enabled us to admire wonderful views: of the sea, villages and the country. I remember that we passed derelict houses with bullet holes and that I couldn't understand that a few years earlier there was a war. I was 12 and not much aware of our Polish, not to mention international politics. Jadąc do Chorwacji po raz pierwszy jedyną opcją była niezwykle kręta jednopasmowa magistrala, na większości odcinków zakorkowana. I chociaż z jednej strony namęczyliśmy się w nagrzanym aucie i baliśmy, już nawet nie że klimatyzacja padnie, bo ta i tak nie dawała rady, ale że padnie nasze auto w ogóle - to droga zapewniała niesamowite widoki: morza, wiosek, kraju. Pamiętam że mijaliśmy opuszczone domy podziurawione przez kule i jak bardzo nie mogłam pojąć, że jeszcze parę lat temu była tu wojna. Miałam 12 lat i niewiele orientacji w rodzimej, a co dopiero w międzynarodowej polityce.




When I went to Croatia for the second time three years later, you could cross the entire country on a modern highway. For the Croatians tourism is an important source of income and they try to invest in tourists' comfort and in promotion. So they can consider a success that lately one of their cities is a real hit in the world. Everybody recommends, everybody loves, everybody goes to Dubrovnik.
During my three visits in Croatia I was in the city twice. Its old ramparts are the thing that captivates the most. There is an amazing view on Dubrovnik and the sea from them. I still remember my fascination with the pounding sea.
Kiedy jechałam do Chorwacji po raz drugi trzy lata później, przez cały kraj prowadziła już wygodna autostrada. Dla Chorwatów turystyka jest niezwykle ważnym źródłem dochodów i starają się inwestować w komfort podróżnych i reklamę. Sukcesem zatem mogą nazwać to, że ostatnio jedno z ich miast robi furorę na świecie. Wszyscy polecają, wszyscy jadą, wszyscy uwielbiają Dubrownik.
Do miasta miałam okazję zajechać dwukrotnie w ciągu moich trzech pobytów w Chorwacji. Urzeka ono przede wszystkim swoimi zabytkowymi murami. Rozciąga się z nich niesamowity widok na miasto i na morze. Do dziś pamiętam jak wisiałam na murze zafascynowana hukiem fal rozbijanych o skały w dole.

Dubrovnik has a long history of wealth and power. It was located on the trade route and was considered to be a safe harbour for merchants. Those were the times that have brought the city its today's beauty. But also here I could spot the traces of the war. Admiring beautiful views you could easily see some still not rebuilt houses. At the beginning of the '90s Dubrovnik was bombed and bocked by the Serbian army for over half a year.
Despite that the city's ramparts are a very rare example of so well-preserved fortifications. The city walls are almost two kilometers long and their construction began as early as the 8th century.
Dubrownik ma za sobą długą historię bogactwa i potęgi. Położony na szlaku handlowym uchodził za bezpieczną przystań dla kupców. Stąd między innymi jego dzisiejsze piękno. Ale również tutaj dostrzec mogłam ślad niedawnej wojny. Wśród pięnych widoków widać było pojedyncze wciąż nieodbudowane domy. Na początku lat 90. Dubrownik był bombardowany i blokowany przez armię serbską ponad pół roku.
Mimo to jest to jeden z niewielu przykładów tak dobrze zachowanych fortyfikacji. Mury obronne Dubrownika mają prawie dwa kilometry długości a ich budowa rozpoczęła się jeszcze w VIII wieku.

Today Croatia develops very quickly. 20 years after the end of the war of independance the country is the member of the European Union. It is also one of the favourite touristic destinations and tries to allure travellers and promote its beauty not only in Europe. All that resulted in Dubrovnik's becoming quite an expensive place. Dzisiaj Chorwacja rozwija się niezwykle prężnie. 20 lat po zakończeniu wojny o niepodległość jest już w Unii Europejskiej. Jest również jednym z ulubionych celów turystycznych i stara się przyciągać nowych turystów i promować swoje piękno nie tylko w Europie. Wszystko to sprawiło, że Dubrownik stał się miastem dość drogim.

Have you been to Dubrovnik? What are your impressions from the city? Byliście w Dubrowniku? Jakie są Wasze wspomnienia z tego miasta?

8 comments:

  1. Kusi mnie kusi ta Chorwacja, ceny przelotu i zakwaterowania, albo takiej wycieczki na tydzień, nie są zbyt wygórowane, więc może się skuszę :D jestem pod wrażeniem, że mimo, że miasto zostało tak dotkliwie zbombardowane, dzisiaj wygląda po prostu cudnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam! :) Chorwacja jest i ładna i ciekawa, a i ludzie przemili i gościnni (przynajmniej w małych mieścinach, w których zawsze mieszkaliśmy) :D

      Delete
  2. Wow! Dubrovnik looks absolutely fantastic!! Didn't know it was packed with so many historical spots :) On my bucket list, that's for sure!

    ReplyDelete
    Replies
    1. It is for sure worth seeing :) The city has a long history and is really beautiful.

      Delete
  3. Miałam okazję być w tym pięknym mieście. Wszechobecna, czerwona dachówka budynków zrobiło na mnie duże wrażenie. Widok z murów przepiękny, pogoda cudna, dlatego być może jeszcze kiedyś się tam wybiorę ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też poczułam ochotę, żeby wrócić jeszcze do Chorwacji kiedy wybierałam zdjęcia do postu :D Może jak już do mnie powrócisz za rok, to wybierzemy się właśnie do Dubrownika? ;)

      Delete
    2. Olcia jest tyle ciekawych zakątków, które jeszcze musimy razem zobaczyć, że głowa mała. Dubrownik to zdecydowanie magiczne miejsce, dlatego nie mówię nie, a i w Polsce jeszcze dużo jest do zobaczenia :)

      Delete
    3. Oj wiele mamy jeszcze do zwiedzenia ;) ale najpierw musisz wrócić ze swojej przygody życia :D

      Delete